Archive for Czerwiec, 2010

Sesja fotograficzna znanej modelki – Michalina

środa, Czerwiec 30th, 2010

sesja fotograficzna fotograf Kalisz fotografia dziecięcaWitam ponownie.

Dziś przybywam do Was ze zdjęciami dziecka, które już mieliście możliwość poznać…To znaczy jest to dziewczynka, którra brała udział w fotografowaniu swojej mamy Patrycji podczas sesji z brzuszkiem sama będąc jeszcze w środku. Michalina teraz to niezwykle radosne i pogodne dziecko rozsiewające wokół wesołe fluidy wobec których trudno pozostać obojętnym.

Tak naprawdę to zdjęcia te powstały w międzyczasie innej sesji. Wyglądało to tak: fotografowana była kuzynka Michaliny – 2-miesięczna Iga. A ponieważ od czasu do czasu trzeba było zrobić przerwę to wchodziła (a raczej wczworakowywała ? ) Michalina i dzielnie wypełniała czas przerwy nie dając odetchnąć fotografowi, czyli mnie :) Wspólpracowała bardzo rozumnie i choć jest mała to fantastycznie znosiła trudy pracy modelki. Słowem – to była bardzo owocna mega-sesja fotograficzna z udziałem dwóch modelek, w tym jednej już znanej.

Popatrzcie sami i sprawdźcie możliwości 10-miesięcznej Michaliny.

sesja fotograficzna fotograf Kalisz fotografia dziecięca

sesja fotograficzna fotograf Kalisz fotografia dziecięca

sesja fotograficzna fotograf Kalisz fotografia dziecięca

sesja fotograficzna fotograf Kalisz fotografia dziecięca

sesja fotograficzna fotograf Kalisz fotografia dziecięca

sesja fotograficzna fotograf Kalisz fotografia dziecięca

sesja fotograficzna fotograf Kalisz fotografia dziecięca

sesja fotograficzna fotograf Kalisz fotografia dziecięca

Tak wygląda efekt pracy z dzieckiem; przyznam, że zabawa przednia, ale wymagająca cierpliwości i wielu powtórzeń bo w tym wieku dzieciaki są już bardzo ekspresyjne i autofokus bardzo często chybia.

Ja natomiast już nie widzę na oczy, ponieważ pisząc tego posta jest północ, a nawet już po i choć nie ma czasu w ciągu dnia na zrobienie tego muszę skończyć i położyć się spać. Sam już nie wiem nawet do końca co piszę. Zatem kolorowych snów i do następnego. Może uda mi się coś jeszcze Wam pokazać zanim stanę na ślubnym kobiercu… Tak tak, to już w tę sobotę – 3-go lipca o 16.30 ślubuję pewnej pięknej kobiecie.

Dobra, tyle o mnie.

Pozdrawiam,

P.S.

Zdjęcia drugiej modelki IGI pokażę Wam już niebawem, fotografie już czekają.

PIOTREK.

DZIEŃ OJCA fotograficznie, czyli jedyny sposób by to uczcić

środa, Czerwiec 23rd, 2010

Witajcie,

fotografia portretowa w dzien ojca

To jest dzień, kiedy należy pamiętać o naszych ojcach, tatach, ojczulkach, staruszkach itd. To dzień kiedy wszyscy dziękujemy za trud jaki włożyli w nasze wychowanie i nie ważne jak było kiedyś; różnie jest i nie rzadko ciężko, często trudno w tych relacjach. Jednak w takim dniu odkładamy animozje, stajemy się na powrót dziećmi naszych ojców i wyrażamy swoją wdzięczność. Tak, bo moim zdaniem to wyrażanie wdzięczności, a nie żali, czyni ten świat lepszym.

Ja niniejszym chciałbym podziękować swojemu tacie za wszystko czego mnie nauczył, za wszystko co mi pokazał i o czym przestrzegał. Za wspólne spacery, zjazdy na sankach, pierwsze kąpiele w jeziorze, pierwszą przejażdżkę na motocyklu. Jest wiele pięknych chwil, które będę pamiętał i które będę pielęgnował, a które zawdzięczam jemu – mojemu ojcu. DZIĘKUJĘ CI TATO ZA ŻYCIE.

Tyle w ramach oficjalnych obchodów ;)

Ja niniejszym zapraszam wszystkich zainteresowanych, a w szczególności dzieciaki z ich ojcami do AKWARIUM Centrum Rozrywki Dla Dzieci w Kaliszu, gdzie w stałym miejscu będę fotografował i rozdawał portrety.

portret z dzieckiem, fotografia dziecieca

portret z dzieckiem, fotografia dziecieca kalisz

I uwaga – PROMOCJA ! Każde dziecko, które w Dniu Ojca przyjdzie do wspomnianego AKWARIUM dostaje portret 10x15cm GRATIS ! Natomiast gdy przyjdzie ze swoim tatą to dostaną PORTRET 13X18cm GRATIS ! Przybywajcie zatem :)

Zapraszam serdecznie.

Pozdrawiam,

PIOTREK

Fotografia okolicznościowa okoliczności

czwartek, Czerwiec 17th, 2010

Witam Was ponownie,

fotografia okolicznościowa i portretowa foto-horyzont piotr grajek

Chciałem się z Wami podzielić tym zdjęciem, bo uważam, że należy (przynajmniej jako fotograf) nabyć nawyku rejestrowania ciekawych okoliczności, których przecież stajemy się często świadkami w codzienności. Ta fotografia to rejestracja okoliczności, którą zastałem w domu po powrocie z miasta, bez aranżowania czegokolwiek. Klapki, tak jak je zostawiono w smudze wąskiego światła z jedynego, nie zasłoniętego skrzydła okna. Jakby celowo oświetlone. Nie mogłem się powstrzymać i zrobiłem zdjęcie.

Spodobała mi się kompozycja, która wyłoniła się w tym układzie plus kontrast kolorystyczny pomarańczowego dywanu i światła wobec niebieskch klapek.

Zachęcam Was do noszenia ze sobą aparatu wszędzie gdzie się da; czasami można być świadkiem niezwykłej historii. Dziś właśnie taką widziałem, ale nie miałem przy sobie aparatu i bardzo żałuję – przez jezdnię przebiegał pies ze smyczą w postaci rozwijanej linki, którą to ciągnął za sobą; auta się zatrzymywały, a pies biegł czyniąc zamieszanie. Idealna sytuacja do rejestrowania aparatem. Tyle że trzeba ten aparat mieć przy sobie, inaczej fotografia nie istnieje poza naszą pamięcią. Usłyszałem kiedyś, w odpowiedzi na pytanie jaki aparat fotograficzny jest najlepszy, że najlepszy aparat to ten, który ma się prz sobie….

Warto się zastanowić.

Tymczasem

PIOTREK

Marcin już nie dziecko, ale z jaką zabawką

wtorek, Czerwiec 15th, 2010

Cześć,

To, że w każdym z nas jest dziecko chyba każdy powinien mieć świadomość. Nie każdy natomiast umie w sobie to dziecko pielęgnować. Nie chodzi tu o infantylność czy nawet zdziecinnienie, ale o pielęgnowanie tych cech, które kojarzone z okresem dzieciństwa, w życiu dorosłym dodają kolorytu i spontanicznej kreatywności do naszych działań. Zyskuje na tym nie tylko życie prywatne ale i zawodowe. Pamiętamy przecież Małego Księcia, albo Kubusia Puchatka, wszak to bohaterowie uwielbiani przez dorosłych do dziś, choć stworzeni z myślą o dzieciakach, to jednak niosące ponadczasowe przesłanie dla każdego, niezależnie od wieku. Mądrość zawarta w prostocie.

Pytanie dlaczego ja o tym wszystkim piszę? Bo temat tego posta zdradza sesję fotograficzną z dorosłym z jego ciekawą zabawką, a takie spotkania poruszają schowane w nas dziecko, nawet gdy to już od dawna skryło się gdzieś w zakamarkach podświadomości i niechętnie otwiera oczy przytłoczone tzw. dorosłymi sprawami. Ale do rzeczy.

Marcin, bo to był bohater mojej sesji z motocyklem – jego nową zabawką, przyjechał na pięknym czarnym rumaku ubrany jak Dark Rider w miejscu pięknym, wcześniej przez nas ustalonym. A jakie to miejsce? Jedlec – mała mejscowość, a w zasadzie wioska na trasie Kalisz – Pleszew, gdzie można odpocząć, są boiska do kosza i do tenisa, a co najważniejsze jest piękny las i chyba jakiś kompleks uzdrowiskowy. W każdym razie miejsce idealne na zdjęcia.

A to było nasze drugie podejście, bo dzień wcześniej (czyli sobota) nie udało się zrealizować sesji fotograficznej ponieważ…. uwaga… nie zabrałem ze sobą baterii do aparatu. Tak, czasem się zdarza, tym bardziej gdy zrealizujesz wcześniej tego dnia inną sesję i chcesz doładować baterie przed kolejną; zwyczajnie nie wyciągnąłem swojej z ładowarki. To była kolejna nauczka dla mnie – ZAWSZE SPRAWDZAJ WYPOSAŻENIE (CAŁE) PRZED WYJŚCIEM NA ZDJĘCIA. ZAWSZE. TRZY RAZY. I choć akurat tego dnia byłem bardzo zdenerwowany, to następny dzień wynagrodził nam to idealnymi warunkami pogodowymi. W sobotę było wysoko słońce, pełne, gorące i bez grama porządnego cienia. W niedzielę zaś lekkie zachmurzenie dające łagodne rozproszone światło, które potem przemieniło się w piękny zachód słońca z bursztynowym odcieniem uzupełniając gamę mojego akcesorium.

W ramach uzupełnienia informacji technicznych dodam, że oprócz słońca używałem jeszcze drugiej lampy na statywie z softboxem jako doświetlenie cieni, a czasem jako kontra do tego, co robiło słońce. Uwielbiam wykorzystywać zdalnie wyzwalane lampy, bo dają duże możliwości twórcze. Używałem na zmianę dwóch obiektywów, szerokokątny i wąskokątny zoom, w zależności od realizowanego właśnie kadru. W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że pomysły na zdjęcia miałem już wcześniej przygotowane i spisane i uważam, że jest bardzo dobry sposób na to, by zrobić dużo ciekawych fotografii. Po prostu przygotowałem się, by uniknąć improwizacji.

To był dobrze zagospodarowany czas. Świetnie się oboje bawiliśmy, a dwie godziny sesji zleciały jak 5 minut.

Obejrzyjcie zdjęcia z motocyklem i oceńcie sami; czasami warto coś przełożyć, choćby to miało odbyć się nieświadomie. Fotografia to wymagająca dama.

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

fotografia portretowa sesja z motocyklem

Tak to wyglądało.

Jeśli macie jakieś pytania to zapraszam do Skontaktowania się ze mną albo emailem, albo na GG, zachęcam też do zaglądania na mój profil Facebook.

Tymczasem pozdrawiam,

PIOTREK

Kacper fotograficznie

wtorek, Czerwiec 8th, 2010

Witam Was i od razu zapraszam do oglądania zdjęć, które obiecałem ostatnio na moim profilu na Facebook’u; czyli fotografie mojego kolejnego modela Kacpra. Przyznam, że spotkanie z tak uroczym dzieciakiem pozostawia trwały ślad w pamięci. Do tego wspaniała atmosfera rodzinna stworzona przez moich gospodarzy sprawia, że fotografować się jeszcze bardziej chce (wiem, że to nie po polskiemu ;) ale tak wyszło z mojej głowy).

Słońce tego dnia było niemiłosierne tworząc ostre i głębokie cienie, mimo to uważam, że udało się uchwycić ducha Kacpra żywotnego w każdym jego ruchu bez zbędnych zniekształceń.  Zdjęcia oczywiście obrabiałem, by uzyskać efekt pozwalający przekazać to, co widziałem oczami wyobraźni robiąc zdjęcia.

Na końcu małe coś dla Was do pooglądania jeszcze… Z zupełnie innej beczki. Ale najpierw zdjęcia Kacpra.

fotografia dziecięca portretfotografia dziecięca portret

fotografia dziecięca portret

fotografia dziecięca portret

fotografia dziecięca portret

fotografia dziecięca portret

fotografia dziecięca portret

fotografia dziecięca portret

fotografia dziecięca portret

fotografia dziecięca portret

fotografia dziecięca portret

fotografia dziecięca portret

fotografia dziecięca portret

Cudny, prawda ? I dodam w ramach ciekawostek okołosesyjnych, że to dziecko potrafi spędzić większość dnia w samochodzie… tak tak, uwielbia cztery kółka i wcale nie chodzi o zabawki. Uwielbia wprost siedzieć za kierownicą i bawić się w kierowcę. Dlatego też dużo zdjęć i portretów zostało zrobionych właśnie we wnętrzu auta. Być może jestem świadkiem rodzenia się kolejnego talentu na miarę Roberta Kubicy? Nie myślałem o tym wcześniej w ten sposób….

W każdym razie tak prezentuje się Kacper.

Aha, obiecałem Wam coś do pooglądania jeszcze, że niby z innej beczki. Owszem, inna tematyka, ale nadal zdjęcia. Popatrzcie na ten piorunujący kadr.

Pozdrawiam,

PIOTREK